апреаотрярит



Rzym

Historia kosmetyki

Rzymianie posiadali wysoko rozwiniętą kulturę kąpieli. Łaźnie rzymskie były centrami higieny. Zamożniejsze Rzymianki zastępowały kąpiel w wodzie na kąpiel w kozim lub oślim mleku. Kobiety przed każdą ucztą brały wonne kąpiele, nacierały ciało maściami i wonnymi olejkami, pokrywały twarze szminką i pudrem oraz barwiły henną paznokcie. Na noc kładły na twarz maseczki chlebowe, które nazajutrz zmywały mlekiem. Na dzień kobiety Rzymskie używały szminek z pereł i pudru. Ideałem piękna były jasne włosy jak u Germanów. W celu rozjaśnienia włosów rzymianki godzinami przebywały na słońcu, używały różnych środków, takich jak henna, rumianek i żółtko jaja. Rzymianie posypywali włosy sproszkowanym złotem, aby wydawały się jaśniejsze.

Egipt

Królowa Nefretete, małżonka Echnatona (malowane popiersie wapienne z Amarny ok. 1350 r.)

Przed 3500 laty w Egipcie za ideał piękna uchodziła królowa Nefretete, żona Echnatona, władcy z XVIII dynastii. Jej słynne popiersie, które przetrwało do naszych czasów, dostarcza nam wielu cennych informacji na temat obowiązującego ówcześnie makijażu. Twarz Nefretete pomalowana jest w jasnej tonacji, na tle której zdecydowanie odcinają się oczy – podkreślone ciemną kredką, nadającą im kształt migdałów. Brwi władczyni są wygolone i narysowane ołówkiem z czarnego węgla. Usta pomalowane są na jaskrawy czerwony kolor, z dokładnie obwiedzionym konturem.

Jak widać, Egipcjanie szczególną wagę przywiązywali do makijażu oczu. W ten sposób oddawali cześć swojemu najwyższemu bóstwu, bogowi słońca Ra, którego symbolem było właśnie oko. Brzeg górnych i dolnych powiek Egipcjanki obwodziły czarnym ołówkiem z węgla, a wypukłą część powieki malowały zieloną farbą z malachitu, czyli zielonej rudy miedzi. Rzęsy przyciemniały i usztywniały mieszaniną sadzy, oliwy i białka.

Ciekawe, że zwyczaj malowania powiek przyjęli również mężczyźni i dzieci, i to ze wszystkich warstw społecznych. Makijaż spełniał bowiem funkcję nie tylko zdobniczą, ale i higieniczną – chronił oczy przed stanami zapalnymi wywoływanymi przez kurz, słońce i owady, szczególnie dokuczliwe podczas wylewów Nilu.

Znaleziska w grobowcach faraonów potwierdzają opinię o wysokim poziomie kosmetyki zdobniczej owych czasów. Oprócz przedmiotów codziennego użytku odkryto tam barwne palety do szminek, szczypczyki depilacyjne, kremy, farby do ust i oczu, pudry oraz wiele innych przydatnych przyborów. Dzięki zachowanym do naszych czasów pamiątkom starożytnym dowiadujemy się na przykład, że Egipcjanie chętnie sięgali po hennę, którą barwili sobie brwi, rzęsy, włosy, a panowie nawet wąsy, na kolor czerwonobrunatny.

Henna używana była również do malowania paznokci. Egipcjanki pudrowały twarz jasną ochrą, a policzki barwiły liśćmi henny. Do malowania ust używały sztyftu z utwardzonego wosku, przypominającego dzisiejszą pomadkę. W papirusach odnaleziono również interesujące przepisy kosmetyczne, np. „jak ze starca zrobić młodzieńca?”, jak przyrządzić upiększające mieszanki ziołowe i wiele innych cennych porad.

HISTORIA KOSMETYKI

Kosmetyka w żadnym wypadku nie jest wynalazkiem naszych czasów. Rozwinęła się już przed ponad 6000 lat wraz z początkami ludzkiej kultury. Kosmetyka przez długi czas byłaczęścią medycyny, ale od początku jej cel zasadniczo był i jest ten sam. Służyła i służy pielęgnacji i upiększaniu skóry twarzy i innych części ciała.

Kosmetyka w starożytności

Historia starożytna kosmetyki obejmuje okres od 3000 roku p.n.e. do 500 roku n.e. Za kolebkę kosmetyki uważany jest starożytny Egipt. Mieszkańcy tej wysoko rozwiniętej cywilizacji przywiązywali dużą wagę do pielęgnacji swojego ciała. Kosmetyka była przejawem wytwornego stylu życia. Dla ochrony przed piekącym słońcem osłaniali się odzieżą z lekkich tkanin i kunsztownie wiązanymi na głowie chustami. Aby zabezpieczyć skórę przed wysuszaniem smarowali ją mazidłami z olejów i wosków. Do balsamów dodawano pszczeli miód i aromaty. Z tak przyrządzonych specyfików w równym stopniu korzystały kobiety i mężczyźni. Egipcjanie znali także maseczki.

Sporządzano je z ziemi okrzemkowej, żółtka jaja, miodu i mleka. Wykonywanie zabiegów pielęgnacyjnych należało do niewolnic, które kąpały, masowały, nacierały i malowały Egipcjanki. Przedmioty, które Egipcjanom były potrzebne za życia, wkładano także do grobów zmarłych. Do dziś zachowały się np. kamienne misy do mycia, lustra o polerowanej powierzchni wykonanej z brązu, grzebienie z kości słoniowej, brzytwy i naczynia z gliny lub brązu do przechowywania balsamów. Pamiętano także o kosmetykach upiększających. W czasie wykopalisk znaleziono słoiczki i podstawki na kosmetyki do makijażu wykonane z wapienia, łupka lub marmurku. Nefretete, piękna żona egipskiego króla Echnatona, żyła do około 1370 roku przed Chrystusem. Jej imię w tłumaczeniu oznacza „piękna nadchodzi». Dzięki zachowanemu do dziś malowanemu popiersiu Nefretete wiemy, jakich środków używali ówcześni ludzie do podkreślania swojej urody. W zależności od obowiązującej mody, skórę twarzy malowano farbą złocistą lub bielą ołowiową. Zasadniczo jasna skóra była oznaką dostojeństwa i zamożności. Brwi, rzęsy i powieki pociągano czarnym galenitem. Powiększało to optycznie oczy. Na usta i policzki nanoszono różne odcienie czerwieni. Egipcjanie używali w tym celu tłustych cynobrowych past. Pasty te przechowywano często w wydrążonych łodygach roślin, dzięki czemu można je było wyciskać jak z tubki. Egipcjanie farbowali włosy barwnikami roślinnymi. Czarny kolor uzyskiwano dzięki indygo. Henną malowano na rudo nie tylko włosy, ale także paznokcie u rąk i nóg. Egipska królowa Kleopatra słynęła z urody nawet poza granicami swojego królestwa. Żyła około 1000 lat po Nefretete, od 68 do 30 roku p.n.e. Urodę wykorzystywała także do zdobycia władzy i osiągnięcia sukcesu. Żydzi sąsiadujący z Egipcjanami również posiadali dużą wiedzę kosmetyczną. W księdze Estery Starego Testamentu znajdujemy opis, jak przez cały rok przygotowywano młodą Żydówkę do przedstawienia jej królowi na perskim dworze w Suzie: codziennie nacierano ją olejkiem mirrowym i innymi balsamami.

W starożytności nie było jeszcze podziału na medycynę i kosmetykę. Nie rozgraniczano bowiem funkcji i urody ludzkiego ciała. Słynnym starożytnym lekarzem i założycielem klasycznej medycyny był Hipokrates, żyjący w latach 460 do 377 p.n.e. Hipokrates szczegółowo opisał lecznicze właściwości roślin. Stosowanie w medycynie takich ziół, jak rozmaryn, szałwia, krwawnik miało duże znaczenie w leczeniu np. wielu dolegliwości kobiecych. Zioła stosowano w postaci soku wyciśniętego ze świeżych roślin lub naparów. Wyciągi z ziół służyły nie tylko do celów leczniczych. Hipokrates sporządził także pokaźny zbiór rozmaitych receptur kosmetycznych. Zioła stosowano do kąpieli, mieszano je też z olejkami i wykorzystywano jako maści w celach kosmetycznych.






map